Współuzależnienie w pigułce – dawka wiedzy, którą warto przyjąć cz. 1

Współuzależnienie w pigułce – dawka wiedzy, którą warto przyjąć cz. 1

Problemy osób uzależnionych dotykają nie tylko borykających się z nałogiem, ale również ich rodzin czy bliskich. W takich sytuacjach mowa o współuzależnieniu. Co warto o nim wiedzieć? Czy osoby współuzależnione powinny skorzystać z terapii? A jeśli tak, to jak? Odpowiadamy na najważniejsze pytania.

Łatwiej pisać o cudzych problemach i analizować je niż borykać się z nimi w pojedynkę – to fakt. Niemniej, wiedza, którą nabędziesz na naszym blogu, pomoże Ci uporać się z problem lub skłoni do podjęcia psychoterapii. Serdecznie zachęcamy do lektury naszych pozostałych wpisów – znajdziesz na nim szereg użytecznych informacji. Tymczasem, na świeczniku ląduje współuzależnienie w pigułce – dawka wiedzy, którą warto przyjąć, by żyło się lepiej.

Współuzależnienie – geneza i definicja

Współuzależnienie to termin, który pierwszy raz został użyty w Stanach Zjednoczonych w latach 70. XX w. w ośrodkach odwykowych w stanie Minnesota na skutek zainicjowania terapii leczenia uzależnień opartej na programie „dwunastu kroków”.

Podręcznikowa definicja mówi o tym, że współuzależnienie jest całkowitym podporządkowaniem i poświeceniem swojego życia osobie uzależnionej z pełnym bagażem konsekwencji z tym związanych. Co ciekawe współuzależnienie może dotyczyć również osób, które nie mają styczności z osobą uzależnioną, determinować może je np. sposób wychowania, co przekłada się na późniejsze wybory w dorosłym życiu. Niemniej, najczęściej osoba współuzależniona ma przy sobie osobę uzależnioną i to dla niej rezygnuje z własnych planów i ambicji, dopasowując do niej rytm swojego życia. Co gorsza, osoba ta uważa swoje zachowanie za całkowicie naturalne.

Ciężar uzależnienia

Dzieląc życie z osobą uzależnioną, trzeba liczyć się z nieustannym ciężarem, jaki spada na barki. Niestety, skutki choroby są bardzo dotkliwe i dotyczą zarówno całej rodziny, jak i jej bliskich – przyjaciół czy partnera. Konsekwencje nie szczędzą nikogo, dlatego nie dziwi fakt, że zreperowanie stanu emocjonalnego wymaga czasu i stałej terapii.

Współuzależnienie – od czego?

Kiedyś współuzależnienie dotyczyło głównie choroby alkoholowej. Z czasem termin ten rozszerzył się również do innych rodzajów uzależnień – zarówno substancyjnych, jak i behawioralnych.

Czy osoby współuzależnione powinny skorzystać z terapii?

Uzależnienie to problem całej rodziny, dlatego wszyscy jej członkowie powinni skorzystać z terapii. Najnowsze badania wskazują, że wspólne podjęcie leczenia daje ok. 80 proc. szans na efektywną kurację. Skoro szansa jest dużo większa, warto rozważyć właśnie takie rozwiązanie. Co więcej, leczenie pomaga również odbudować wzajemne relacje między członkami rodziny. Osobna terapia wymaga o wiele więcej czasu i jest bardziej wymagająca. Niestety, osoby współuzależnione często rezygnują z leczenia przekonane, że dadzą sobie radę na własną rękę. W rzeczywistości, bardzo często problemy się nawarstwiają i jeszcze mocniej wpływają na życie osoby współuzależnionej.

Czy można żyć z osobą uzależnioną i nie poddać się współuzależnieniu?

Mocna psychika, konsekwencja działania i brak uległości to właśnie te cechy sprawiają, że można oprzeć się współuzależnieniu. Niestety, nie jest to łatwe, dlatego mało komu w takiej sytuacji udaje się trzymać lejce nad swoim życiem i zapanować nad emocjami bez fachowej pomocy. Kiedy potrzeby odchodzą na dalszy plan, to sygnał, że należy poszukać pomocy.

Mamy nadzieję, że i tym razem częściowo zaspokoiliśmy Waszą ciekawość! Oczywiście, nie pozwolimy byście obeszli się smakiem. Już niebawem ciąg dalszy rozważań na temat współuzależnienia. Śledźcie nas regularnie, aby nie przegapić nowych treści!


Ośrodek Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia "MOJE ŻYCIE" -
ul. Słoneczna 41 60-185 Skórzewo Poznań,

504 437 952, klinikamojezycie(at)gmail.com

ZAPRASZAMY DO KONTAKTU